Podróże duże i małe... | strona 184 | wloczykij.bikestats.pl Podróże duże i małe...

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wloczykij z wioski Ruda Ślaska. Mam przejechane tylko61611.50 kilometrów w tym 5910.01 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.55 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl Zalicz Gmine OPENCACHING Opencaching PL - Statystyka dla man222 Moje Plany... - Warszawa - Annaberg nocą - Wrocław - Nad Bałtyk

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wloczykij.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
76.90 km 10.00 km teren
04:55 h 15.64 km/h:
Maks. pr.:37.00 km/h
Temperatura:-2.0
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Zdobywamy Tyską Odznakę Krajoznawczą - Wycieczka

Niedziela, 10 lutego 2013 · dodano: 10.02.2013 | Komentarze 4

Śnieżne rowerowanie © man222

Dziś wybrałem się na wycieczkę krajoznawczą organizowaną przez NOL TYCHY. Zbiórka dosyć wcześnie bo o 9, a ja do Tychów mam 22 km więc trzeba było wstać już o 6. O 7 już byłem na siodełku i pedałowałem przez Starganiec w stronę Kamionki i dalej przez Podlesie, Wilkowyje do Tychów.

Wjazd do Tychów © man222


Parking rowerowy - ewenement na śląsku © man222





Na miejscu jestem o 8.32 i jestem pierwszy, po chwili pojawiają się pierwsze osoby. O 9 jesteśmy już w komplecie w tym 4 kobiety, byłem pod wielkim wrażeniem, że w taką pogodę chciało im się wychodzić na rower, ciągle padał drobny śnieg a temperatura w okolicach -2 - taka aura na pewno nie zachęcała do jazdy na rowerze.

Ekipa na starcie © man222


Parę minut po 9 startujemy w trasę, dokładnej trasy nie jestem w stanie odtworzyć i nawet dokładnie jej nie pamiętam, ale wiodła przez osiedla i ciekawe miejsca Tychów, między innymi odwiedziliśmy Tyskie Kościoły w tym chyba największy w Tychach obecnie w budowie św. Franciszka i św. Klary.

Kościół prezentuje się wspaniale. © man222


Odwiedziliśmy masę pomników i zajechaliśmy pod Muzeum Miejskie które niestety dziś było zamknięte, podjechaliśmy także pod dwa Tyskie Browary: Książęcy i nieczynny już Obywatelski który od niedawna wpisany jest na Szlak Zabytków Techniki.

Zimowe rowerownie po Tychach. © man222


Wycieczka zakończyła się nad jeziorem Paprocany, który to jest zbiornikiem sztucznym powstałym w wyrobisku stworzonym dla dawnej Huty Paprockiej, w 1870 roku.. Obecnie pełni rolę rekreacyjną oraz retencyjną stanowiąc osłonę przeciwpowodziową dla południowo-wschodnich dzielnic miasta.

Po pożegnaniu się z uczestnikami razem z Sebastianem i Elą kierujemy się lasami w stronę Wyr, po drodze dochodzi do dwóch wywrotek na oblodzonej leśnej nawierzchni, która była pokryta świeżym puchem.

Ela w rowie... © man222


Mikołow - przepiękny rynek... © man222


W Wyrach roztajemy się ja udaje się do Mikołowa na rynek i następnie na Jamnę w okolicę choinki którą opiekuje się Franek810, tam niestety muszę fragment przejść pieszo bo nogi za bardzo zmarzły i wsiadam dopiero na rower gdy rozgrzałem stopy. Spod choinki jadę jeszcze na Kamionkę i kieruję się w stronę paśnika gdzie przywożę oszkrabiny i inne smakołyki dla leśnej zwierzyny. Na miejscu wszystko zjedzone i będzie trzeba się znów wybrać do lasu z jedzonkiem. Ostatnio gdy tam dojeżdżałem spotkałem stadko ok 6-8 jeleni, które szybko się oddaliły. Ale zobaczyć z bliska takiego jelenia to naprawdę spore przeżycie. Bo jak dotąd to spotykałem w lesie przede wszystkim sarny i raz dzika. Z lasu szybko udałem się do domu gdzie żona czekała z roladą kluskami i modrą kapustą.

Tylko moje długie nigi uratowały mnie przed upadkiem w Panewnikach © man222


Miałem dziś z Tychów jechać na Chełmek i Libiąż lecz niestety pogoda mnie skutecznie zniechęciła, ale co się odwlecze to nie uciecze!

ps. Apropo dzisiejszego wypadu warto odnotować jeszcze iż przekroczyłem 1000km w tym roku oraz mój rower przekroczył 10000 km.

Dane wyjazdu:
59.73 km 9.00 km teren
03:14 h 18.47 km/h:
Maks. pr.:39.00 km/h
Temperatura:-1.0
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Zabrzańska Masa Krytyczna

Piątek, 8 lutego 2013 · dodano: 08.02.2013 | Komentarze 1

Dosyc spontaniczny wyjazd razem Wojtkiem i Agatą. Na dworze temperatura na minimalnym minusie a zmarzłem jak nigdy. W niedziele kolejny wyjazd, tym razem do Tychów.


Dane wyjazdu:
23.79 km 10.00 km teren
01:26 h 16.60 km/h:
Maks. pr.:50.40 km/h
Temperatura:5.2
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Do lasu

Środa, 6 lutego 2013 · dodano: 06.02.2013 | Komentarze 0

Do lasu wysypać oszkrabiny, jazda dosyć wolna ze względu na zalegający śnieg a właściwie lód. Asfalty już dosyć fajnie było by super gdyby nie woda i dziury :D
Kategoria Na Śniegu


Dane wyjazdu:
120.74 km 0.00 km teren
05:47 h 20.88 km/h:
Maks. pr.:49.70 km/h
Temperatura:6.2
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

No i wyszczał....

Wtorek, 5 lutego 2013 · dodano: 05.02.2013 | Komentarze 3

No wyszczeliłem.... Tak długie siedzenie w domu musiało się odbić na jakiejś ładnej trasie. W planach była Wisła ale jak to u mnie bywa jak coś planuję to zawsze nie wychodzi w Żorach złapał mnie deszczyk i musiałem zmienić plany. W trasę ruszyłem dosyć późno bo ok 9 dopiero, trzeba było zawieść L4 na kopalnie i załatwić PZU - w ostatnich dniach to sama biurokracja...:( Potem w stronę Stargańca gdzie pstryknąłem kilka fotek i dalej w drogę do Mikołowa w poszukiwaniu Serwisu rowerowego, gdyż przednie koło dostało luzów na osi, no ale serwisantów przerosło dokręcenie konusów :) i kazali zawieść rower do domu i przyjść z samym kołem :) Tylko go pozdrowiłem machnięciem ręki i pojechałem dalej. Pokierowałem się na Łaziska gdzie zatrzymałem się na chwile na "siłowni pod chmurką" i potem na DK81 i przez Orzesze do Żor, przed samymi Żorami złapał mnie drobny deszczyk i ze względu na chmury postanowiłem modyfikować trochę trasę. Obrałem kierunek Rybnik, w miedzy czasie ciągle szukając Sklepu rowerowego, bo w przednim kole coraz to bardziej napierdzielały kulki, niestety owego sklepu jak na złość nie było :) przez Rowien dojechałem do Rybnika potem przez Przygędze i Stanowice dojechałem do Czerwionki Leszczyny i w końcu zobaczyłem po prawej stronie Sklep rowerowy, ale przemyślałem sprawę i pomyślałem że skoro przejechałem tyle to już dojadę do domu i w tym momencie dup.... złapałem kapcia :) Szybka zmiana dętki i chcąc niechcąc musiałem do rowerowego wejść zakupić dętkę na zapas, bo staram się nigdzie nie ruszać bez zapasu :).
Zakupiłem dętkę w super cenie 15 zł - normalnie masakra pamiętam jak kiedyś dętki po 5zł były, jak ktoś ma dojścia do tanich dętek to proszę o cynk :). Z Czerwionki na Bełk i dalej na Orzesze, Bujaków, Borową Wieś, Halembę i do Kochłowic. Szybko zjadłem obiad i dalej na Panewniki do Cioci zawieść towar. A że jeszcze nie miałem dość to pojechałem na Ochojec do Rowerowego, lecz niestety byłem tam 15 minut przed zamknięciem i odmówili mi naprawy - niema sprawy rozumiem ich. Zakupiłem tylko klucz do konusów bo takiego nie posiadałem i przez Piotrowice i Zadole udałem się do domu.
Na Stargańcu jeszcze pełno lodu © man222


Polska się sypie.... © man222


Na siłce pod chmurką © man222




Rybnik okolice lotniska © man222



Takie graffiti po drodze... © man222


ps. Wyczyszczenie konusów, bieżni i kulek oraz poskładanie tego wszystkiego do kupy zajęło mi niecałe 30 minut :) koło nie ma żadnych luzów i cichutko się toczy :)
Kategoria Planowane wypady


Dane wyjazdu:
27.70 km 0.00 km teren
01:25 h 19.55 km/h:
Maks. pr.:37.00 km/h
Temperatura:3.4
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

W interesach po okolicy

Poniedziałek, 4 lutego 2013 · dodano: 04.02.2013 | Komentarze 0

Kategoria Na Śniegu


Dane wyjazdu:
22.44 km 4.00 km teren
01:07 h 20.10 km/h:
Maks. pr.:40.10 km/h
Temperatura:-2.4
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

No i w końcu wyjechałem

Niedziela, 3 lutego 2013 · dodano: 03.02.2013 | Komentarze 3

No i w końcu wyjechałem może nie dużo bo na więcej nie ma czasu ale zawsze coś, często sobie powtarzam lepiej zrobić ze 3 km niż nic... Miałem jechać do Auchana po pampersy, ale za późno wyjechałem i dojechałem tylko na Jamnę pod wyrzucić trochę oszkrabin i orzechów, pod choinką niemal pozamiatane, dosyć dawno mnie tam nie było to i wszystko zostało zjedzone. Na leśnych ścieżkach jeszcze sporo śniegu który wcale mi jazdy nie ułatwiał ale za to jazda po takim puchu z białą otoczką to sama przyjemność.

Choinka z przysmakami © man222


Przy okazji dzisiejszej mini wycieczki testowałem nową kierownicę - multipozycyjną, super sprawa i na pewno będę z niej zadowolony podczas dalszych letnich wycieczek.

Nowa Kierownica © man222


Jutro jak się uda to kierunek Auchan po pampersy :)
Kategoria Na Śniegu


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

no i przymusowa przerwa....

Poniedziałek, 28 stycznia 2013 · dodano: 28.01.2013 | Komentarze 8

Zostałem tatą teraz cały czas który poświęcałem na rower trzeba przerzucić na dziecko i żonę...

ps. jakby ktoś miał przyczepkę na sprzedaż to dajcie znać:P
Kategoria Mój Śląsk


Dane wyjazdu:
19.93 km 0.00 km teren
01:03 h 18.98 km/h:
Maks. pr.:39.70 km/h
Temperatura:-11.0
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Praca - kółka dwa

Sobota, 26 stycznia 2013 · dodano: 26.01.2013 | Komentarze 3

Pogoda dopisała, bez opadów to kilka pętelek wpadło :) w drodze powrotnej -11 ale jechało się super i dosyć komfortowo, z chęcią bym więcej pokrążył po okolicy ale żonka czekała w domku :) Jutro jazda do Auchana i może jeszcze się pokręcę :)



Aha a po pracy...
Kółka dwa.... © man222


Dane wyjazdu:
11.64 km 0.00 km teren
00:37 h 18.88 km/h:
Maks. pr.:33.00 km/h
Temperatura:-5.4
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Praca - prószy śnieg

Piątek, 25 stycznia 2013 · dodano: 25.01.2013 | Komentarze 1

Dzisiaj skromnie, dopadło mnie niechcenie... może jutro coś dokręcę w drodze do lub z pracy.
Zdjęcie z poprzedniego tygodnia... w tym tygoniu nie mam odwagi wjechać do lasu...
Zima w Rudzie Śląskiej © man222


Dane wyjazdu:
16.24 km 0.00 km teren
00:56 h 17.40 km/h:
Maks. pr.:35.70 km/h
Temperatura:-5.0
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Praca - trochę lepsze warunki

Czwartek, 24 stycznia 2013 · dodano: 24.01.2013 | Komentarze 0

Jeden dzień nie padał śnieg i od razu lepiej się jeździ. Odśnieżone chodniki i drogi dodają pewności siebie podczas jazdy.