Podróże duże i małe... | strona 187 | wloczykij.bikestats.pl Podróże duże i małe...

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wloczykij z wioski Ruda Ślaska. Mam przejechane tylko61611.50 kilometrów w tym 5910.01 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.55 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl Zalicz Gmine OPENCACHING Opencaching PL - Statystyka dla man222 Moje Plany... - Warszawa - Annaberg nocą - Wrocław - Nad Bałtyk

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wloczykij.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
26.53 km 0.00 km teren
01:26 h 18.51 km/h:
Maks. pr.:37.00 km/h
Temperatura:4.0
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

3 styczeń

Czwartek, 3 stycznia 2013 · dodano: 02.01.2013 | Komentarze 7

Dziś będzie bardzo ruchliwy dzień od 14 do 22 w robocie... a na razie dodam zdjęcie bo bardzo mi się prezent spodobał :D:D


Torcik - Prezent od Żonki na urodziny © man222
Kategoria Praca, Praca 2013


Dane wyjazdu:
13.10 km 0.00 km teren
00:43 h 18.28 km/h:
Maks. pr.:36.60 km/h
Temperatura:1.0
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Praca

Środa, 2 stycznia 2013 · dodano: 02.01.2013 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
100.94 km 21.00 km teren
05:34 h 18.13 km/h:
Maks. pr.:48.00 km/h
Temperatura:10.0
Koszt wyjazdu: ( 20zł)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Nowy 2013 rok

Wtorek, 1 stycznia 2013 · dodano: 01.01.2013 | Komentarze 5

Dziesiej krótka relacja z XIV Gostyńskigo Rajdu Noworocznego, ponieważ po cięzkiej nocy po której do domu dotarłem o 5.00, a w między czasie przesiedziałem z 6 osobami, 30 minut w ciasnej windzie która zacieła się miedzy pietrami.
Wstałem o 10
A o 11.30 razem z Franek810 startujemy z Mikołowa, spokojnym tempem podjeżdżamy pod pomnik gdzie odbyć ma się spotkanie, na miejscu już pojedyncze osoby a do startu jeszcze godzina. Postanawiamy pokręcic się trochę po okolicy, w między czasie spotykamy jednego z organizatorów który zmierza w stronę pomnika i zabieramy się już na miejsce.

Płonie ognisko zimą.....? © man222


Wystrzały szampanów.... © man222





Pod pomnikiem w sumie ok 100 osób po upieczeniu kiełbasek i wzniesieniu wspólnego toastu zrobiliśmy sobie zbiorowe zdjęcie i każdy zaczął rozjeżdżać się w swoją stronę. Mi z powodu super pogody która raczej pasowała do wiosny, nie chciało się od razu wracać do domu. Rzuciłem pomysł podjechać jeszcze do Kobióra, ale Franek810 zaproponował Suszec, w którym to jeszcze na rowerze nie byłem, wiec od razu się zgodziłem. Już na miejscu zrobiliśmy kilka fotek, i próbowałem dostać się do proboszcza po pieczątkę lecz niestety nikt nie zechciał mi otworzyć. Postanowiliśmy wracać trochę inną trasą bo przez Łaziska. Będąc już w Mikołowie zrobiło się ciemno, na rynku jeszcze pamiątkowe zdjęcie i się rozstajemy. Ja postanawiam wracać przez Podlesie i Ligotę aby dobić trochę km, żeby ten nowy rok rozpoczął się z grubej rury.

Mikołów © man222



POSTANOWIENIA NOWOROCZNE
W nowym 2013 roku chciałbym aby 31.Grudnia licznik wskazywał minimum 10.000 a zarazem aby w w aucie licznik nie przekroczył 10.000.
Drugim postanowieniem a właściwie planem jest wyjazd 8 dniowy "Do o koła woj. Śląskiego", który już jest w zaawansowanym planowaniu.
W dalszych planach jest wyjazd do Austrii a konkretnie do Wiednia oraz wyjazd nad Polskie morze z Rudy Śląskiej i jeśli siły pozwolą to również powrót. Będę w pełni usatysfakcjonowany jeśli uda mi się zaliczyć jedną z tych wycieczek.
Poza tym chciałbym odwiedzić wszystkie pozostałe gminy woj. śląskiego w których jeszcze nie byłem oraz dalej zbierać pieczątki do Książeczki wycieczek kolarskich, do Kolarskiej Odznaki Pielgrzyma oraz do Książeczki Szlaku Zabytków Techniki.


Tak więc postanowienia noworoczne mam dosyć wygórowane ale mam nadzieję ze do wykonania :)
I jeszcze raz wszystkim tutaj zaglądającym życzę szerokich poboczy, małego ruchu na drogach oraz żeby flaki nas omijały :)

ps. Zdjęcia pośle wam w środę jak będę miał trochę czasu. Pozdrawiam
Kategoria Rajd Rowerowy


Dane wyjazdu:
38.75 km 20.00 km teren
02:27 h 15.82 km/h:
Maks. pr.:48.00 km/h
Temperatura:6.0
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Zakończenie sezonu 2012 oraz podsumowanie...

Poniedziałek, 31 grudnia 2012 · dodano: 31.12.2012 | Komentarze 1

"Na życiowym torze
Wybierz swoją drogę,
Ale ufaj swej fantazji,
Daj się ponieść wyobraźni,
Wtedy każdy Twój dzień
Stanie się słonecznym dniem,
A minuta to jak wieczność,
w której każda chwila to szaleństwo!

Bo tak smakuje życie"!!!!


Takie widoki można spotkać w naszych lasach coraz to częściej...:( © man222


No i nadszedł ten dzień 31.12.2012 aby zakończyć sezon 2012. Postanowiłem sobie podjechać do lasu na "Zieloną Dolinę Jamny" pod słyną choinkę którą od 3 lat stroi Franek810. Po drodze na Doline Jamny wstąpiłem do kościółka na Starym Panewniku gdzie chciałem się dowiedzieć coś o krzyżu w lesie, lecz niestety mimo ze obecny tam ojciec Rajmund, dzwonił do znajomego w IPN nic sie nie dowiedziałem. Na pocieszenie podbijam pieczątkę do Kolarskiej Odznaki Pielgrzyma, oraz otrzymuje dwie gazetki katolickie do poczytania.

Pod choinką... © man222


Żegnam się z ojcem Rajmundem i śmigam szybko na Jamnę, na miejscu wysypałem trochę jedzenia do leśnych zwierząt i po chwili podjechał Franek810 z Adi70, pod choinką zamieniliśmy kilka zdań a niespodziewanie Franek810 wyciągnął szampana i polał po "kieliszku" po wzniesionym toaście ruszamy w stronę Panewnik gdzie pośrodku stoi tajemniczy krzyż. Wg. pewnych informacji dowiedziałem się ze postawiło go wojsko AK którzy podczas wojny byli tylko "przejazdem" na Śląsku a walczyli w górach Świętokrzyskich, niestety informacje te nie są potwierdzone a chciałbym wiedzieć jaka jest prawdziwa historia tego miejsca.

Tajemniczy krzyż.... © man222


Potem razem podjechaliśmy w stronę stargańca gdzie ja się oddzieliłem i pojechałem na Ligotę do Bazyliki, oczywiście pierwsze co podbijam pieczątkę na Furcie Klasztornej i śmigam zobaczyć szopki.

Pierwsza w Bazylice.


Szopka w bazylice © man222


Jest to największa w Europie szopka ołtarzowa zbudowana wewnątrz świątyni, wznoszona przez zakonników i wiernych w okresie świąt Bożego Narodzenia w Bazylice św. Ludwika Króla i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Katowicach.
Szopkę można oglądać od świąt Bożego Narodzenia do pierwszych dni lutego.
Stajenka budowana jest z bali i desek jodłowych. Nad szopką rozciąga się - namalowane na płótnie - sklepienie niebieskie, jakie pojawia się w wigilijną noc nad Katowicami.
Wewnątrz rozstawiane są figury z gipsu, drewna i masy żywicznej. Najstarsze wykonane zostały w drugiej połowie XIX wieku (pastuszek z barankiem i kobieta z dzbanem z drewna lipowego). Figury Maryi i Józefa mają po 95 cm. Figurka Dzieciątka Jezus, długości 44 cm, sprowadzona została staraniem o. Damiana Szojdy OFM w 1981 roku z Betlejem. Wszystkich figur, które nie są wystawiane każdego roku, jest około 120.

Szopka ruchoma

Ruchoma szopka © man222


Poza szopką we wnętrzu panewnickiej bazyliki od 1994 w pomieszczeniach klasztornych udostępniana jest szopka ruchoma z poruszającymi się figurami ważnych postaci z historii Kościoła i Polski, są to: św. Franciszek z Asyżu, św. Klara z Asyżu, św. Antoni Padewski, św. Maksymilian Kolbe, kard. Stefan Wyszyński, św. Wojciech, bł. Matka Teresa z Kalkuty, bł. Jan Paweł II, bł. ks. Jerzy Popiełuszko, Jan III Sobieski, św. Jadwiga Królowa, św. Ludwik IX, Bolesław Chrobry, Mieszko I, św. Jacek Odrowąż oraz Trzej Królowie[6]. W ekspozycji przy ruchomej szopce prezentowane są szopki śląskie i z krajów misyjnych.

Żywa szopka

Żywa szopka w Panewnikach © man222


Żywa szopka w Panewnikach © man222


Leśna ścieżka edukacyjna © man222


W klasztornym ogrodzie od 2002 przygotowywana jest żywa szopka ze zwierzętami, m.in. oślica, owce i kuce i wiele ptaków.
Z Bazyliki przez Kokociniec i przez ścieżkę Nadleśnictwa do domu.
I tą oto trasą zakończyłem sezon 2012.




Jutro zapraszam wszystkich na otwarcie sezonu 2013 oraz powitanie nowego roku do Gostynia za Mikołowem.


Podsumowanie roku 2012

Sentymentalne z Lipnicy Górnej © man222


Rok w pewnym sensie przełomowy i na pewno szczególny, ze względu na to iż przekonałem się że świat można zwiedzać również na rowerze. Od zawsze byłem typem Turysty, zwiedzałem i podróżowałem samochodem, w tym roku postanowiłem wyłącznie przerzucić się na rower i w ten sposób do sklepu do pracy i na wycieczki jeździłem tylko rowerem, jedynie w wakacje ze względu na żonę spędziłem w domu a nie na zaplanowanych wyprawach.

Ale mimo wszystko udało mi się wyrwać na wycieczkę 3 dniową do Zakopanego , przez Słowację gdzie w 3 dni zrobiłem 470km w okropnym upale, ale bez większego problemu się udało. Z dalszych wycieczek godnych podkreślenia był jednodniowy wyjazd na Górę sw Anny w woj. opolskim zaliczyłem 160km. Poza tym odwiedziłem Częstochowę 100 km i Czeskie Terlicko 218 km Również warto podkreślić wycieczki jednodniowe do Wisły których zaliczyłem 5.
Rok na pewno można zaliczyć do udanych, ale życzę aby nadchodzący 2013 był bardziej owocny w wyjazdy, wycieczki i wyprawy rowerowe, aby relacje z wypraw obfitowały w super opisy i udane zdjęcia oraz oby awarie i flaki nas omijały... tego sobie i wam życzę.
Kategoria Planowane wypady


Dane wyjazdu:
49.43 km 15.00 km teren
03:13 h 15.37 km/h:
Maks. pr.:45.00 km/h
Temperatura:5.0
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Park Śląski

Niedziela, 30 grudnia 2012 · dodano: 30.12.2012 | Komentarze 5

Dziś dość spontaniczny wyjazd bo planowany o 22 dzień wcześniej.. Jako ze z pracy wyszedłem o 6.30 a u mówiliśmy się z Franek810 o 10 na Panewniku na wyspanie zostało bardzo mało czasu, ale postanowiłem w ten sposób wykorzystać każdą minutę. Wstałem o 9 szybkie śniadanko i w drogę Franek już czekał przy wjeździe na Rybaczówkę, przywiózł mi kask za co wielkie dzięki!!!! Po chwili rozmowy postanawiamy jechać do Parku Śląskiego przez Załeże i oś Tysiąclecia. Na miejscu objeżdżamy wielką pętle, przy okazji robimy zdjęcia, gdzie się da, a ja w między czasie podbijam sobie pieczątkę w kasie ZOO i powoli tą samą drogą wracamy do domu. Ja podjechałem jeszcze na Kamionkę odprowadzić Franek810 i potem już przez Panewniki do domu.

Pogoda dziś była idealna, może i dlatego na drogach jak i w parku multum rowerzystów...

Jutro jeszcze krótka trasa na zakończenie sezonu i to by było na tyle w tym roku


Przynajmniej pedałować nie musi.... © man222


Planetarium w Parku Śląskim © man222
Kategoria Planowane wypady


Dane wyjazdu:
35.89 km 2.00 km teren
01:43 h 20.91 km/h:
Maks. pr.:36.00 km/h
Temperatura:1.0
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Sobota

Sobota, 29 grudnia 2012 · dodano: 29.12.2012 | Komentarze 2

Po nocce mały rozruch po Rudzie, po drodze wstąpiłem na Rybaczóke i Przystań. Jeszcze dziś na 22 do pracy i wolneeeeeeee....

Spalony przenośnik taśmowy © man222


Dane wyjazdu:
8.26 km 0.00 km teren
00:24 h 20.65 km/h:
Maks. pr.:32.00 km/h
Temperatura:-3.0
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Praca

Piątek, 28 grudnia 2012 · dodano: 28.12.2012 | Komentarze 0

Kategoria Praca


Dane wyjazdu:
32.42 km 0.00 km teren
01:41 h 19.26 km/h:
Maks. pr.:48.00 km/h
Temperatura:-2.0
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Do Katowic i powrót przez Chorzów

Piątek, 28 grudnia 2012 · dodano: 28.12.2012 | Komentarze 4

Do Katowic do hurtowni fryzjerskiej, potem do Informacji turystycznej po pieczątkę i powrót przez Park Śląski i Chorzów do domu.60 metrów od domu z podporządkowanej drogi wyjeżdża mi samochód ale na szczęście mijam go na centymetry a może milimetry...ale było naprawdę blisko...

Chyba najwyższy czas aby zainwestować w kask... a może zacznę jeździć z kamerą na kierownicy, hm...

Katowice © man222


Dane wyjazdu:
8.25 km 0.00 km teren
00:23 h 21.52 km/h:
Maks. pr.:23.00 km/h
Temperatura:8.0
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Praca

Czwartek, 27 grudnia 2012 · dodano: 27.12.2012 | Komentarze 0

Kategoria Praca


Dane wyjazdu:
34.30 km 7.00 km teren
01:43 h 19.98 km/h:
Maks. pr.:40.00 km/h
Temperatura:6.0
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Do Piotrowic do apteki

Środa, 26 grudnia 2012 · dodano: 26.12.2012 | Komentarze 0

Obiecywałem sobie ze w świeta nie dotykam roweru... a stało sie tak ze i w wigilię pojechałem i w pierwszy dzień świat pojechałem i dziś nie było inaczej...
Miałem tylko wstąpić do lasu wysypać trochę oszkrabin z kartofli, ale żonka powiedziała mi żeby wjechać jeszcze do apteki. Po szybkim namyśle zlokalizowałem najbliższą aptekę w Katowicach Piotrowicach na ul Tyskiej, więc trochę okrężna trasą przez Starganiec, Zarzecze i Podlesie pojechałem na Piotrowice. W aptece multum ludzi kolejka sięgała prawie na dwór. Widać ze podwyższona temperatura powietrza wpłynęła na wzrost zachorowań na grypę.. Zakupiłem GRIPEX i szybko pognałem do domu gdzie żonka już czekała z obiadem.

Po drodze spotkałem mase rowerzystów jak i znajome twarze wśród pieszych.


Na Barcelońskiej w Katowicach © man222