Podróże duże i małe... | strona 148 | wloczykij.bikestats.pl Podróże duże i małe...

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wloczykij z wioski Ruda Ślaska. Mam przejechane tylko61611.50 kilometrów w tym 5910.01 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.55 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl Zalicz Gmine OPENCACHING Opencaching PL - Statystyka dla man222 Moje Plany... - Warszawa - Annaberg nocą - Wrocław - Nad Bałtyk

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wloczykij.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
30.00 km 0.00 km teren
01:20 h 22.50 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Bujaków

Wtorek, 17 marca 2015 · dodano: 17.03.2015 | Komentarze 3

W końcu się przełamałem i ruszyłem w miasto, częściowo zmotywowany zdjęciami wiosny wrzucanymi na BikeStats-a a częściowo prośbami zony która już zemną w doma wytrzymać nie umie. Pojechałem na kolarce, bo w Meridzie rozwalony suport. Ubrałem się w krótkie spodenki i długą bluzę i dopóki słońce było wysoko jechało się w ok,ale tragiczny był powrót...

Wiosna pełną gębą
Wiosna pełną gębą © włóczykij

Krokusy prężą się w zachodzącym słońcu
Krokusy prężą się w zachodzącym słońcu © włóczykij

Miejmy nadzieję że śniegu już nie będzie
Miejmy nadzieję że śniegu już nie będzie © włóczykij

I grubas po dwóch miesiącach niejeżdżenia
I grubas po dwóch miesiącach niejeżdżenia © włóczykij


Dane wyjazdu:
9.47 km 0.00 km teren
00:34 h 16.71 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Praca 011

Środa, 4 lutego 2015 · dodano: 04.02.2015 | Komentarze 1

Słaba odporność... choroba goni chorobę a rower ciągle odmawia posłuszeństwa a na dodatek ten lód.... nawet kolce nie pomagają na tych muldach

Dane wyjazdu:
13.05 km 5.00 km teren
00:56 h 13.98 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Na pętle biegu dzika

Poniedziałek, 26 stycznia 2015 · dodano: 26.01.2015 | Komentarze 1

Warunki bardzo trudne bo po nieubitym śniegu nie dało się jechać, ale postanowiłem się wybrać do lasu gdzie wczoraj odbywał się co miesięczny Bieg Dzika, chciałem objechać pętle biegu - niestety w nocy dosypało jeszcze śniegu i zasypało ślady przez co pogubiłem trochę trasę, co nie zmienia faktu że zaliczyłem porządną pętlę w Panewnickim lesie. W lesie zamarzła mi tylna przerzutka ale dało sie jechać... aż do ronda na Panewnikach gdzie po prostu odpadła :) - po wcześniejszym wkręceniu się w szprychy.
Tak wygląda droga dla rowerów
Tak wygląda droga dla rowerów w Kochłowicach © włóczykij

W zimowej sceneri
W zimowej scenerii © włóczykij

Był sobie hak
Był sobie hak © włóczykij
Kategoria Na Śniegu


Dane wyjazdu:
71.95 km 15.00 km teren
03:35 h 20.08 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Brak Formy

Sobota, 24 stycznia 2015 · dodano: 24.01.2015 | Komentarze 0

Dość nietypowo złożyło się się iż mam wolny weekend, syna udało się sprezentować szwagierce a  ja rura do lasu...
W planach było kilka opcji niestety organiczny czas do 14 wyeliminował mi wyjazd do Wisły, natomiast wyjazd do Pszczyny wyeliminowany został przez brak formy.... po 30 km już zaczęło brakować mi siły w nogach i zacząłem czuć pieczenie w mięśniach, postanowiłem na siłę nie szarżować, wiec odpuściłem i w Kobiórze obiłem w stronę Paprocan i spokojnie w stronę domu... Warto tez wspomnieć o kochanym kierowcy Toyoty który gwałtownie przyspieszył gdy byłem na przejeździe rowerowym i na mm miną moje tylne koło - miał koleś tyle szczęścia że się nie zatrzymał bo stracił by oba lusterka kutafon stary!!
Kategoria Na Śniegu


Dane wyjazdu:
35.56 km 5.00 km teren
01:49 h 19.57 km/h:
Maks. pr.:30.82 km/h
Temperatura:-9.0
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Praca 004 + Podlesie

Środa, 7 stycznia 2015 · dodano: 07.01.2015 | Komentarze 0

Zimnoooooo z rana gdy wychodzę do pracy jest 5.30 na placu -9 przez grube rękawiczki czuć już mróz, ale do przejechania mam niecałe 5 km - wytrzymam. Po pracy rundka na Podlesie gdzie czeka na mnie już żona, a na pobliskich górkach dzieci na sankach... a ja śmigam na rowerze - miny ludzi bezcenne :)

Dane wyjazdu:
51.54 km 23.00 km teren
03:05 h 16.72 km/h:
Maks. pr.:39.69 km/h
Temperatura:-1.0
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Mikołów - Lasy i Bunkry

Niedziela, 4 stycznia 2015 · dodano: 04.01.2015 | Komentarze 1

W nocy śnieżek zabielił okolicę to trzeba było wykorzystać wolną niedziele... W planach miałem wyjazd do Tychów nad Paprocany  czy nawet dojazd do Pszczyny niestety wolny czas który miałem ograniczony szybko się kończył i nieco zweryfikował moje plany i skończyło się na jeździe po okolicznych lasach.

W lesie zrobiło się biało
W lesie zrobiło się biało © włóczykij

Zimowe klimat
Zimowe klimaty© włóczykij

Stajenka na rynku w Mikołowie
Stajenka na rynku w Mikołowie © włóczykij

Św. Wojciech patron Mikołowa
Św. Wojciech patron Mikołowa © włóczykij

Śnieżyca w drodze powrotnej
Śnieżyca w drodze powrotnej © włóczykij

Okopy na granicy Kochłowic i Kłodnicy
Okopy na granicy Kochłowic i Kłodnicy © włóczykij

Bunkier na granicy Kochłowic i Kłodnicy
Bunkier na granicy Kochłowic i Kłodnicy © włóczykij

Na bunkrze widać ślady ostrzału
Na bunkrze widać ślady ostrzału © włóczykij

Wnętrze bunkra
Wnętrze bunkra © włóczykij

Wnętrze bunkra
Wnętrze bunkra © włóczykij

Okno z widokiem na wojnę
Okno z widokiem na wojnę © włóczykij



Dane wyjazdu:
39.53 km 13.00 km teren
02:07 h 18.68 km/h:
Maks. pr.:36.75 km/h
Temperatura:0.0
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Na Brynów

Sobota, 3 stycznia 2015 · dodano: 03.01.2015 | Komentarze 0

Szyki wypadzik w błotku i wodzie na Brynów z paczką dla koleżanki a następnie lasami na Kamionkę wysypać trochę chleba zwierzakom, gdy wracałem do domu przy Haldexie na Panewnikach urządzili sobie polowanie. Ok 50 chopa i każdy ze strzelbą... ja musiałem nadrabiać drogi i wracać na około...

Nowe ciekawe miejsca, odkryte podczas dzisiejszej wycieczki
Nowe ciekawe miejsca, odkryte podczas dzisiejszej wycieczki © włóczykij


Dane wyjazdu:
45.70 km 16.00 km teren
02:26 h 18.78 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Nowy Rok na rowerze

Czwartek, 1 stycznia 2015 · dodano: 01.01.2015 | Komentarze 1

Tradycyjnie już w Nowy Rok postanowiłem spędzić na rowerze.
Jako dzisiejszy cel obrałem Rajd Noworoczny w Gostyni... gdzie o 13 miało zapłonąć ognisko. Na miejscu spotkałem sporo znajomych których miło było zobaczyć po tak długim czasie, jeszcze kilku się zapowiedziało ze przyjadą ale nie dojechali widocznie zatrzymała ich gołoledź lub kac :) 

A jako że dziś nowy rok to przyszedł czas na plany an 2015

- przejechać 5000 km
- ukończyć Maraton w Radlinie na dystansie 450 km
- ukończyć Maraton Podróżnika ( z Krakowa dokoła Tatr)
- przejechać 600 km w 24 h /poprawić mój rekord który wynosi 517 km / 24 h
- trasa Ruda Śląska - Hel
- zaliczenie pozostałych gmin woj. Sląskiego
- przytyć 10 kg (teraz ok 73 kg)

Dane wyjazdu:
34.14 km 25.00 km teren
01:52 h 18.29 km/h:
Maks. pr.:35.60 km/h
Temperatura:-5.0
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Zakończenie sezonu kolarskiego 2014

Środa, 31 grudnia 2014 · dodano: 31.12.2014 | Komentarze 2

No i przyszedł ten dzień kiedy to wypada podsumować mijający rok, rok znów wyjątkowy. Miało być spokojnie aby trochę przytyć, w noworocznych planach miałem zrobić 5000 a niespodziewanie nazbierało się przeszło 10000 ale za to ani kg nie przybrałem. 

Z założeń noworocznych udało się spełnić po części cztery z sześciu :
- ukończenie V Sląskiego maratonu rowerowego w Radlinie na dyst. 300 km (przejechałem na dyst. 450 km)
- pobicie mojego najdłuższego dyst. 265 km (nowy rekord 517,73 km)
- trasa Ruda Sląska - Hel (przejechana trasa Świnoujście - Ustrzyki Górne)
- uzyskanie w tym sezonie min.5000 km (przejechane przeszło 10 000)
nie udało się:
- zaliczenie pozostałych gmin woj. Śląskiego
- przytycie 10 kg

Ponad to do sukcesów można zaliczyć:
- przejechane prawie 11000
- czterodniowy wyjazd wzdłuż wschodniej granicy z Ukrainą (682 km w 4 dni)
- zlot forum (podrozerowerowe.info) w Pokrzywnej (405 km w 3 dni)
- wjazd na Pradziada 1491 m. n. p. m. (mój rekord wysokości)
- czternaście wyjazdów ponad 100 km
- pięć wyjazdów ponad 200 km
- ukończenie dwóch maratonów:
V Śląski Maraton Rowerowy na dystansie 450 km w 21h30min
VII Bałtyk Bieszczady Tour 1008 km w 57h4min


Jak widać wszystkie te wyjazdy były absolutnie nie planowane a decyzje podejmowane były na ostatni moment i to się nazywa SPONTANICZNOŚĆ... 

A dziś to głównie po lasach od Ligoty aż po Mikołów i w stronę Kochłowic zahaczając o dolinę rzeki Jamna w celu uchwycenia zimy w obiektywie...

Nad Czarnym Stawem w Panewnikach
Nad Czarnym Stawem w Panewnikach © włóczykij

Grupa znajomych odśnieżyła sobie kawałek lodu w miejscu starego basenu na Stargańcu i grają w hokeja
Grupa znajomych odśnieżyła sobie kawałek lodu w miejscu starego basenu na Stargańcu i grają w hokeja © włóczykij

Meandrująca rzeka Jamna
Meandrująca rzeka Jamna © włóczykij

Korony drzew
Korony drzew © włóczykij

Sól którą zwierzęta zlizują z pnia
Sól którą zwierzęta zlizują z pnia © włóczykij




Dane wyjazdu:
9.40 km 1.00 km teren
00:31 h 18.19 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
Koszt wyjazdu: ()
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Praca 211

Wtorek, 30 grudnia 2014 · dodano: 30.12.2014 | Komentarze 4

Ostatni raz w tym roku na rowerze do pracy... w sumie udało się dojechać do pracy 211 razy na rowerze. Co dało łączny dystans prawie 3300km, wynik bardzo dobry lecz do poprawienia bo kilkanaście razy byłem w pracy samochodem a kilka razy autobusem. Jutro podsumowanie roku.


Foto z internetu.