Podróże duże i małe... | strona 102 | wloczykij.bikestats.pl Podróże duże i małe...

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wloczykij z wioski Ruda Ślaska. Mam przejechane tylko62197.35 kilometrów w tym 5910.01 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.31 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl Zalicz Gmine OPENCACHING Opencaching PL - Statystyka dla man222 Moje Plany... - Warszawa - Annaberg nocą - Wrocław - Nad Bałtyk

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wloczykij.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
56.41 km 0.00 km teren
04:10 h 13.54 km/h:
Maks. pr.:52.00 km/h
Temperatura:30.0
Koszt wyjazdu: (zł)
HR avg: (%)
Podjazdy:371 m
Kalorie: 1271 kcal
Rower:BIG CURVE

Gamardschoba! - czyli Witaj Gruzjo - Dzień 11

Niedziela, 28 maja 2017 · dodano: 23.08.2017 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
102.15 km 0.00 km teren
06:22 h 16.04 km/h:
Maks. pr.:51.68 km/h
Temperatura:32.0
Koszt wyjazdu: (zł)
HR avg: (%)
Podjazdy:1668 m
Kalorie: kcal
Rower:BIG CURVE

Gamardschoba! - czyli Witaj Gruzjo - Dzień 10

Sobota, 27 maja 2017 · dodano: 23.08.2017 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
89.70 km 0.00 km teren
05:02 h 17.82 km/h:
Maks. pr.:57.08 km/h
Temperatura:34.0
Koszt wyjazdu: (zł)
HR avg: (%)
Podjazdy:1012 m
Kalorie: kcal
Rower:BIG CURVE

Gamardschoba! - czyli Witaj Gruzjo - Dzień 9

Piątek, 26 maja 2017 · dodano: 23.08.2017 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
95.91 km 0.00 km teren
05:35 h 17.18 km/h:
Maks. pr.:38.88 km/h
Temperatura:32.0
Koszt wyjazdu: (zł)
HR avg: (%)
Podjazdy:528 m
Kalorie: kcal
Rower:BIG CURVE

Gamardschoba! - czyli Witaj Gruzjo - Dzień 8

Czwartek, 25 maja 2017 · dodano: 23.08.2017 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
Koszt wyjazdu: (zł)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Gamardschoba! - czyli Witaj Gruzjo - Dzień 7

Środa, 24 maja 2017 · dodano: 23.08.2017 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
54.63 km 0.00 km teren
03:02 h 18.01 km/h:
Maks. pr.:52.13 km/h
Temperatura:20.0
Koszt wyjazdu: (zł)
HR avg: (%)
Podjazdy:376 m
Kalorie: kcal
Rower:BIG CURVE

Gamardschoba! - czyli Witaj Gruzjo - Dzień 6

Wtorek, 23 maja 2017 · dodano: 23.08.2017 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
146.97 km 0.00 km teren
07:28 h 19.68 km/h:
Maks. pr.:67.80 km/h
Temperatura:20.0
Koszt wyjazdu: (zł)
HR avg: (%)
Podjazdy:1238 m
Kalorie: kcal
Rower:BIG CURVE

Gamardschoba! - czyli Witaj Gruzjo - Dzień 5

Poniedziałek, 22 maja 2017 · dodano: 23.08.2017 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
47.11 km 0.00 km teren
04:00 h 11.78 km/h:
Maks. pr.:39.96 km/h
Temperatura:10.0
Koszt wyjazdu: (zł)
HR avg: (%)
Podjazdy:845 m
Kalorie: kcal
Rower:BIG CURVE

Gamardschoba! - czyli Witaj Gruzjo - Dzień 4

Niedziela, 21 maja 2017 · dodano: 23.08.2017 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
116.05 km 0.00 km teren
06:06 h 19.02 km/h:
Maks. pr.:46.01 km/h
Temperatura:12.0
Koszt wyjazdu: (zł)
HR avg: (%)
Podjazdy:981 m
Kalorie: kcal
Rower:BIG CURVE

Gamardschoba! - czyli Witaj Gruzjo - Dzień 3

Sobota, 20 maja 2017 · dodano: 05.08.2017 | Komentarze 0

Wstałem o godzinie 7 i czuję że za ciepło nie ma chociaż spałem tylko w termicznej koszulce i slipkach to śpiwór Cumulusa spełnił swe zadanie. Po otwarciu namiotu ujrzałem pełno chmur i już wiedziałem że dziś pogoda nas rozpieszczać nie będzie.
Na śniadanie 6 kostek czekolady i dwie ruskie zupki chińskie. Minęły już prawie dwie godziny i co chwilę przechodzą chmury raz z deszczem a za chwilę burzowe i tak na zmianę a pomiędzy nimi są chwile niebieskiego nieba. Dopiero ok 10 ruszamy, udaje nam się wbić w okienko pogodowe i spakować mokre namioty, ruszamy...
Nie padało może z godzinkę i jak zaczęło lać tak padało do wieczora z małymi przerwami, dziś nie widzę innej opcji jak nocleg pod dachem, cały dzień myślę o ciepłym łóżku i gorącym prysznicu. W AKHALITSIKHE zwiedzamy twierdzę za 6 lari ale znowu deszczu. W dalszą drogę ruszamy także w deszczu, dopiero prze VARDZIĄ pokazało się zachodzące z góry słońce. Tutaj w miejscowym sklepie kupujemy piwko i ogarniamy nocleg, okazuje się ze niedaleko jest Guest Hause za 25 lari, w środku trochę zimno ale za to jest gorący prysznic i dach nad głową, suszymy wszystkie ubrania, a na placu rozwijam namiot aby wyschnął... 
Do kolacji popijamy pyszne gruzińskie wino które zagryzamy pomidorami, serem i chlebem. Tak się najadłem ze miałem problem usnąć...

Dane wyjazdu:
79.98 km 0.00 km teren
06:11 h 12.93 km/h:
Maks. pr.:41.27 km/h
Temperatura:19.0
Koszt wyjazdu: (zł)
HR avg: (%)
Podjazdy:1249 m
Kalorie: kcal
Rower:BIG CURVE

Gamardschoba! - czyli Witaj Gruzjo - Dzień 2

Piątek, 19 maja 2017 · dodano: 09.07.2017 | Komentarze 0

Wstaliśmy ok 8, obudziły mnie idące na pastwiska krowy. Po otwarciu namiotu ujrzeliśmy cudowne widoki na dolinę rzeki otoczoną górami, w porannym słońcu wierzchołki prezentowały się bajecznie, zresztą jak cała okolica. Po wczorajszym deszczu nie ma śladu, jedynie tropik trochę mokry. Ruszyliśmy trochę po 10 i przez dwie godziny pogoda nam dopisywała, po czym ok 12 zaczęły pojawiać się za naszymi plecami chmury burzowe. Jako że przez cały dzień mieliśmy pod górkę, a ponad to większość trasy po szutrze więc średnia prędkość nie przekraczała 15 km / h
Strzałem w 10 było dziś ubranie sandałów, dziury w drodze wypełnione wodą po wczorajszych deszczach dały nam popalić -  nie wszystkie udało się omijać, ponad to na przełęczy złapała nas burza która od dłuższego czasu nas goniła, na szczęście w tym samym momencie znaleźliśmy małą wiatę pod którą mogliśmy się schować i przeczekać deszcz. Szutrowa droga w momencie zamieniła się w rwący potok, w międzyczasie ugotowaliśmy sobie obiad i zjedliśmy go, gdy opady tylko ustały ruszyliśmy w dalszą drogę. Miejsce pod namioty znaleźliśmy znów nad rzeką w miejscowości Kortaneti. Po dzisiejszym nie nauczyłem się że krowy mają zawsze pierwszeństwo, potem samochody, potem piesi a na końcu są rowery.... chyba że goni cie pies to wtedy tą kolejność trzeba odwrócić.... :) Gdy to pisze jest 21:17

Nocleg na brzegu rzeczki
Nocleg na brzegu rzeczki © włóczykij

Niektóre drogi są naprawdę świetne
Niektóre drogi są naprawdę świetne © włóczykij

Perełki Gruzińskiej motoryzacji
Perełki Gruzińskiej motoryzacji © włóczykij

Relikty minionej epoki, jest tego w Gruzji pełno
Relikty minionej epoki, jest tego w Gruzji pełno © włóczykij

Świnki trzy
Świnki trzy © włóczykij

Droga którą jechaliśmy większość dnia
Droga którą jechaliśmy większość dnia © włóczykij

Źródełko jedno z setki spotkanych
Źródełko jedno z setki mijanych © włóczykij

Daniel na podjeździe i goniąca nas burza
Daniel na podjeździe i goniąca nas burza © włóczykij

Tajemnicze tunele w górach
Tajemnicze tunele w górach © włóczykij


Nikt nie mówił że będzie lekko
Nikt nie mówił że będzie lekko © włóczykij

Dziura goni dziurę, nie sposób było je omijać
Dziura goni dziurę, nie sposób było je omijać © włóczykij

Niektóre widoki poprostu powalały na kolana
Niektóre widoki poprostu powalały na kolana © wlóczykij

Taki krzyż
Taki krzyż © włóczykij

I znów w deszczu ale mimo wszystko humory dopisywały
I znów w deszczu ale mimo wszystko humory dopisywały © włóczykij

Ruiny w Surami (gruz. სურამი)
Ruiny w Surami (gruz. სურამი) © włóczykij

Krowy zawsze mają pierwszeństwo
Krowy zawsze mają pierwszeństwo © włóczykij